środa, 5 lutego 2014

Kangana Ranaut - Fashion; part 4

Kangana Ranaut w filmie Fashion.
Podobnie jak Priyanka zyskała uznanie za wcielenie się w postać Meghny Mathur, Kangana też została wielokrotnie doceniona za rolę Shonali Gujral (m.in. Filmfare, National, IIFA dla najlepszej aktorki drugoplanowej).
Ostatnio włączyłam sobie ten film, by przypomnieć sobie niektóre fragmenty z Kanganą (z Priyanką i Mughdą też :)). Wciąż robią wrażenie. Może znajdę czas, by przypomnieć sobie całość...
Moja ulubiona scena z Kanganą to moment, gdy otwiera pokaz podczas piosenki Mar Jawaan. Jej spojrzenie po prostu powala, uwielbiam wracać do tej sceny.  http://www.youtube.com/watch?v=n4SHuJVwkjM

sobota, 1 lutego 2014

Priyanka Chopra - Fashion; part 3

Priyanka Chopra w filmie Fashion.
Filmfare Award i National Award (i szereg innych nagród) na koncie za rolę Meghny Mathur. Moim zdaniem po tysiąckroć zasłużenie. (Chociaż można się sprzeczać, jak co roku przy okazji rozdawania nagród, czy nie było lepszych od niej.)
Mam nadzieję, że Priyanka wróci do takich ciekawych, silnych postaci kobiecych (już chyba wystarczy tych cukiereczków i grania drugich skrzypiec obok panów w filmach pokroju Zanjeer i Gunday). Ale doczekam się tego chyba dopiero przy biografii Mary Kom.

I pamiętajcie: smoking is injurious to health. :P

sobota, 25 stycznia 2014

Mugdha Godse - Fashion; part 2

Mugdha Godse w filmie Fashion.
Mugdha zaliczyła tą rolą bardzo dobry debiut, ale później już w żadnym filmie nie miała się właściwie czym wykazać... Trochę szkoda, ale fajnie, że czasami jeszcze widuję ją w filmach.

niedziela, 19 stycznia 2014

Priyanka Chopra - Fashion; part 1

Priyanka Chopra w filmie Fashion.

Witam serdecznie w 2014 roku. Wybaczcie, że tak długo musieliście czekać na nową porcję screenów po poprzednim ckliwym poście... :P Nie mam za bardzo ani warunków, ani czasu na robienie capsów... Dlatego teraz będę korzystać z rezerwy, którą rozłożę na kilka części. ;)

czwartek, 26 grudnia 2013

Chwila na refleksję :)

Wiecie, że mojemu blogowi stuknęło już ponad sto notek? Jestem bardzo zadowolona z tego powodu. Gdy wpadłam na pomysł założenia bloga, który byłby związany z filmowymi screenami, myślałam przede wszystkim o sobie, o tym, jak czasami zatrzymuję klatki, które szczególnie mi się spodobały. Tak jak napisałam w zamierzchłej pierwszej notce: Niektóre filmowe momenty aż proszą się o uwiecznienie. Zdjęcia zachowywałam w komputerowym folderze, ale pomyślałam, czemu by nie umieszczać ich na blogu i przy okazji nie napisać czegoś od siebie? Spotyka się blogi z grafiką, gdzie ludzie umieszczają swoje prace związane z Bollywood - sygnatury i avatary na fora, ale blog typowo ze screenami - to już coś nowego. I tak te dwa i pół roku temu założyłam bollywood-screencaps. Z czasem moje komentarze do zdjęć stawały się coraz dłuższe i niemal zamieniły w osobne notki. Ilość screenów również się powiększała, aż wprowadziłam wpisy na części. :D Jeśli innym przydają się (i podobają) złapane przeze mnie ujęcia - bardzo się cieszę. O to chodzi, by dzielić się tym, co wpadło mi w oko w czasie oglądania filmów.

Mam nadzieję, że wciąż będę prowadzić tego bloga (i oczywiście oglądać kino hindi :D), a wy będziecie tu chętnie zaglądać, by obejrzeć screeny, ale też poczytać moje opinie. Bo pisanie tutaj stało się dla mnie równie ważne, co same zdjęcia, bo jakoś łatwiej mi sklecić słowa w odniesieniu do screenów, niż pisać długaśne recenzje.

Pozdrawiam serdecznie :)

PS Jeśli nie widzieliście jeszcze zwiastuna nowego filmu Kangany Ranaut Queen, czym prędzej to nadróbcie, bo warto. :D